Księga Gości

As I Draw Up My Breath,
And Silver Fills My Eyes,
I Kiss Her Still,
For She Will Never Rise.

On My Weak Body,
Lays Her Dying Hand.
Throught Those Meadowsc Of Heaven,
Where We Run


Like A Thief In The Night,
The Wind Blows So Light.
It Wars With My Tears,
That Won't Cry For Many
Years.


"Loves Golden Arrow
At Her Should Have Fled,
And Noit Deaths Ebon Dart
To Strike Her Dead".



Archiwum

2010
czerwiec
2009
lipiec
czerwiec
maj
2008
grudzień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
2007
grudzień
listopad
październik
czerwiec
styczeń
2006
sierpień
maj
marzec
luty
2005
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
2003
grudzień
wrzesień



Linki

Ulubione Zespoly
My Dying Bride
Anathema
Emilie Autumn
Ordo (Rosarious) Equilibrio
Devil Doll - Jak Slyszeliscie To Wiecie :]
Lorena McKennitt - Przyjemne dla ucha
Mortiis - Jeden z Pierwszych
Moonspell^ - No Coment
Raison D'etre - Wewnetrzny spokój
Arcana - Piękne Mroczne Brzmienia

Pociagnij Za Sznurek :
II Ruch Chrzescijanski
Komiks - warto przeczytac
Darkplanet
Ruch Chrzescijanski - W prawym Dolnym Rogu Opis Zagroszen Religi
Gothic - Grafiki, wiersze, zdjecia itp.
The Tree of Crows - Obraz
Objecia Śmierci - Rozprawki Śmierci Tyczące
Black Page - Opowiadania I Wiersze Wszelakie
Luis Royo - Przepiekne Grafiki

Inne Upadle Duszyczki:
Mustiness
Moja-Ksiega Jej ksiega
Eban Eban - po prostu Eban
Czarne Motyle
Claudia "Ouu Claudia!! How many times ..."
Brujah Niestety, nie podal mi hasla :(
Kardis



Liczniki
4 Pisać notkę zaczynałem już kilka razy, jednak zawsze w połowie, albo chwilkę przed jej opublikowaniem coś się dziwnego działo i notka nie była wstawiana. Kasowałem, nie umieszczałem jej. Dzieje się wiele rzeczy we mnie dziwnych, radosnych, smutnych jak i ciekawych rzeczy, dlatego też nie potrafię napisać czegoś co w pełni by oddało stan rzeczy. Zacznę więc ponowne pisanie chociażby i od takiej notki jaką właśnie jest ta. Powinienem równierz dodać iż notka jest tak jakby "dedykowana" ^^ ,a otrzymany jakikolwiek komentarz będzie świadczył że ktoś czasem tutaj zajży. Licznik na stronie pokazuje że ktoś zagląda, ale czy chce czytać ?


moonshine 2010-06-06 17:44:09
skomentuj (3)
Nad...

Aniołami są Ci , którzy promieniują dobrem . Ich pojawienie się wnosi radość, dobro i piękno w życie. To co było umarłe, powraca do życia. Jawi się cząstka radości z raju. Oni właśnie są prawdziwymi ludźmi, z ciała i krwi, Im zawdzięcza świat swoją równowagę tej niezgłębionej tajemnicy dobra, które poprzez wszystko zmierza do człowieka. W Nich żyje odwieczna miłość, która pragnie Cię objąć, kiedy masz problem, jesteś bezradny. Ci ludzie posiadają jakby niewidzialną, lecz bardzo wyczuwalną „antenę” która przechwytuje sygnały wołających  o pomoc, wzbudza natchnienie, a nawet rodzaj wewnętrznego nakazu przyjścia potrzebującemu  z pomocą, z radą i dobrym słowem. Takiemu człowiekowi powiesz:  „ty jesteś moim aniołem” obojętne czy to kobieta czy mężczyzna. Wiek ani pochodzenie tez nie grają tutaj roli. Doświadczasz ludzkiej dobroci, to co jest zawsze wspaniałe, bo rozjaśnia horyzont smutnego życia usuwa zmartwienia i dodaje otuchy w zwątpieniu. Owi aniołowie nie przychodzą na zawołanie. Zjawiają się nieoczekiwanie. Niekiedy ledwie zauważeni wskazują Ci drogę i znikają, w swoim życiu spotkasz wielu takich aniołów. Bywa, że zatrzymują się na środku gromady ludzi podają pomocna rękę rozwiązują problem i znów znikają w wrze tłumu.

 

Bezimienni, nie oczekują podziękowań.....


moonshine 2009-07-27 01:50:48
skomentuj (6)
Forgotten "One touch of your hand can open the heavens
abducts me to long forgotten meadows of desire
Strange, I never believed that one glance of eyes
Would be able to touch me inside like yours did
I always thought that something was buried
Long time ago, deep inside...
One touch...
...And there never was a greater pleasure
Than to stay awake for hour and hold you tight
To feel your silent breath upon my hand
As I push your hair from your face
And I dare not to wake you
For this would make me, too..."
Tak kiedys to czulem? Znam ten stan doskonale? A moze i zapomnialem... czasem stare uczucia potrafia sie ponownie rozbudzic, wystarczy poczuc to przez chwilkę a ponownie rozkwitnie ono w naszych sercach

moonshine 2009-07-11 15:39:06
skomentuj (3)
------------------------- ™ ------------------------- Samobójstwo. Potem chwycił mnie w swe szpony i wypuscić nie chciał, jednak walczyć będę nim wyrwać się nie zdołam. Walki równą nazwać nie wolno, trzymajcie kciuki. A może swiatło ożywi kilka tkanek martwych i ponownie w chwale z bliznami kroczyć będę.

moonshine 2009-07-03 18:11:32
skomentuj (1)
1/2 Mój Cień "Wędrówka z Cieniem"

Po ulic mokrym ciemnym tle,
Pod prószącymi latarniami,
Ja wlokę cień, cień wlecze mnie,
Kałuże lśnią nam pod nogami...

Dawno nie było nam tak źle-
Zostaliśmy zupełnie sami.
Ja wlokę cień, cień wlecze mnie,
Kałuże lśnią nam pod nogami...

Ja się zawiodłem, cień zawiódł się -
Tak jest już z tymi dziewczynami!
I wlokę go, on wlecze mnie,
Kałuże lśnią nam pod nogami...

Ja mówię: z jej kaprysów drwię,
Nie będzie kierowała nami!
I wlokę go, on wlecze mnie,
Kałuże lśnią nam pod nogami...

Był czas gdy cień mój cieszył się -
Jak ona mnie - jej cień go mamił...
I wlokę go, on wlecze mnie,
Kałuże lśnią nam pod nogami...

A teraz mówi: z żalu kpię!
Lecz dobrze wiem że mówiąc - kłamie,
Więc wlokę cień, cień wlecze mnie,
Kałuże lśnią nam pod nogami...

Tak pocieszamy wzajem się
Idąc długimi ulicami...
Ja wlokę cień, cień wlecze mnie,
Kałuże lśnią nam pod nogami.

moonshine 2009-06-10 04:28:57
skomentuj (2)
Zgrzyty Czerń oblewała jego ciało wręcz dusząć, wydzierając resztki tchu jaki pozostał mu w piersiach. Tak mało miejsca by w ogole się ruszyć. Jedyne co mogł dostrzec przez wyrwe w zasłonie to jakieś mdłe źrodło swiatła. Ręką probował zatrzymac zbliżające się sciany,uchylić firane i zbiec. Nic z tego. Przelewała się przez palce jeszcze bardziej obłapiając skórę. To koniec! Na kolanach ! Jak egzekucja !  Puste ulice, swiatło latarni, strugi deszczu dudniacego o czoło. Jakże dziki,nie chamowany,wyrywający sie z trzewi krzyk potrafi być oczyszczającym. Reakcja czlowieka w odzieniu sportowym chowającego sie pod dachem przystanku zaś bezcenną. Przyszla pora by wrócić do domu

moonshine 2009-06-10 01:59:25
skomentuj (1)
Iluzje Jeden z niewielu razy, po uslyszeniu ze jestem kogos przyjacielem nie zanegowalem tego...
Czlowiek to juz jest takie zwierze ze lubi oszukiwac samego siebie, jak cos nam nie wychodzi, uwielbiamy to zrzucac na barki kogos,czegos,losu, byle sie nie przyznac ze wina tkwi w nas samych, badz tez ja wyolbrzymiajac. Takoz samo przy niewielkim sukcesie wielu uwielbia sobie wmawiac ze to wielki krok w przod, mimo iz nim wcale nie jest.Przy kilku porazkach (biorac na wzglad krotka liczbe lat przebywajac na tym padole) potrafimy sie pograzyc na tyle ze nawet nieswiadomie unikamy tego co dla czlowieka dobre. Czasem wrecz choldujemy ... poprostu sami sie wciaz oszukujemy w tak wielu dziedzinach. Zrzucamy jazko "normalnego" spoleczenstwa, pograzamy sie w czyms "nie normalnym" Pogrążamy a,b,c wnikamy w swoja nienormalnosc ze ciezko nam sie potem przyznac ze potrzeba nam najprostszych rzeczy. Nie lubie tlumaczyc tekstem takich rzeczy.... :/ czuje jakbym nie potrafil tekstem pisanym oddac tego co mysle. Koncze ten chory wywod bo i tak widze ze nic konkretnego i zrozumialego dzisiaj (jako tako)
nie wykrzesam... moze w nocy,pozniej.

moonshine 2009-06-02 00:12:37
skomentuj (2)
Mrówki Egzotyczna puszcza i posrodku tej dziczy ja sam. Szmer lisci wyrywa mnie z zamyslenia, jakis dziki zwierz? Zza lini krzewow wylania sie kilkaset mrowek idac w rownym szeregu.Jednak sie nie obawiam, wiem po co przyszly. Moj jeden rzut oka i mrowki ruszaja do dziela. Przegryzajac sie przez skore wchodza do srodka mego ciala. Marszuja tak zaraz pod skora, zylami, przechodza po kazdej wewnetrznej czesci mego ciala. Towarzyszy temu mile laskotanie. Gdy tylko skonczyly co tez zrobic mialy, wychodza ze mnie i na potwierdzenie wykonaniem roboty, po ustawieniu sie w ponownym szeregu, jedna rzekla zem oczyszczony, skinela glowa i takoz samo rownym szeregiem odeszly. Wszystko byloby w pozadku tylko.... czemu nie byly niebieskie? :(

moonshine 2009-05-28 23:27:46
skomentuj (3)
....Same dziwy, pssst iskierka zgasla Ostatnie dni przebiegły dla mnie wyjątkowo. Dziwne sny, spotkanie cyganki, mentalne czuje cos czego nie rozumiem.
SEN:
Czuje jak
me cialo delikatne kolysza fale. I mimo iz jestem pod woda nie walcze,nie dusze sie,  to jest nawet przyjemne. Jasny blekit i jakies skaly i ....syreny. Gdzie sie nie spojrze dostrzegam jedna z nich przeplywajaca obok leniwie. Syreny maja twarze kobiet jak i mezczyzn ktorych znam. Wyjatkowo dlugo to trwalo, widzilem tysiace twarzy, praktycznie wszystkich osob co znam, czy tez znalem wczesniej. Na koniec jedna z nich podplywa do mnie, a moze to ja podplywam do niej. Wiem ze juz sie znudzilem, tyle twarzy i to tak dlugo trwalo. Chwytamy sie za rece i plyniemy w kierunku brzegu. Teraz wiem czemu sie nie dusilem, takze jestem "syrenem" ? :P Gdy doplywamy na skaly przy brzegu tracimy nasze mistyczne formy i jestesmy ludzmi. Kochamy sie. Spelnienie tak jak gwaltownie w naszej dwojce wybucha takoz samo gwaltownie konczy sen.
" ...ale ty patrzac w dal płynać bedziesz wsród fal aż sam
 wreszcie staniesz się falą..."

CYGANKA:
Bylem w drodze z urzedu pracy na ul Sienkiewicza i gdym wkraczal na ulice Warszawska dostrzeglem jak ludzie uciekaja od jakiejs cyganki ktora prosi ich o ognia. Spogladam i mysle se boshe przeciez ona chce ognia, czego tak uciekacie, mowia ze nie maja chodz w ich dloniach widac papierosy. Zobaczyla mnie, podchodzi i pyta o ognia, oczywiscie dalem jej go bo nie widzialem jak inny przeciwskazan. Po chwili pyta o papierosa jeszcze jednego, poczym wskazala kobiete siedzaca ciut dalej. Hmm no to sie zaczelo, dam papierosa i zmykam bo sie nie odkleja. Ona spojrzala mi w oczy i ... "chodz Michał ty dobry czlowiek jestes ja cos ci powiem dobrego za to zes papierosa dal i ognia" idac troche na tyl, za antykwariat w drodze mowi ze moja matka jest chora ze sie duzo nia zajmuje, opiekuje. Szedlem za nia jak zahipnotyzowany, powodowany tak ciekawoscia jak i szokiem. Potem chwycila mnie za reke i powiedziala bym pomyslal sobie zyczenie, jak pomyslalem zaczela opisywac. Znajome kobiety, jak wygladaja,ogolnikowo zachowanie po czym co powinienem o niej sadzic, ktoraz moze mi szkody wiele wyrzadzic, ktorej sie trzymac blisko powinienem. Dalo mi to wiele do myslenia
MENTALNIE:
Usmiechne sie, co ty taki wesoly. Siedze bez wyrazu, ty wiecznie smutny. Zawsze akcent wypowiadany z wyrzutem. Od 3 osob dostalem zapytanie co tam u mojej nowej dziewczyny. Dziwnie jest dowiadywac sie od innych o czym takim. Moze tak stwierdzaja spogladajac na mnie. Wyjatkowo dziwnie sie czuje, jak zawsze potrafilem sprecyzowac dlaczego okreslone emocje mna targaja tak teraz nie jestem w stanie, Czuje sie zagubiony? Nie potrafie nawet nazwac tych emocji, jakbym mentalnie wyrosl do niewiadomo czego. Nie znajac tego co sie dzieje w moim wnetrzu, zapewno odbija to sie na zewnatrz. Nawet zamglony, zamyslony wzrok zostal zidentyfikowany jako to iz spalem pewnie niedawno. Zawiesilem sie, powoli, wszystko plynie na okolo w spowolnionym tempie, a jednoczesnie dynamicznie sie zmienia. Ktos wie co to jest ? Zakochałem sie i nawet o tym nie wiem, a moze w glebi wiem, tylko moje przezycia same chamuja to uczucie? Chodz pragne go to i sie boje. Nie wiem co sie dzieje.

" ...ale ty patrzac w dal płynać bedziesz wsród fal aż sam
wreszcie staniesz się falą..." ???


moonshine 2009-05-14 19:52:53
skomentuj (4)
Enneagram 6w5 - moj typ Szóstka ze skrzydłem pięć: 6w5 - "Obrońca"

Szóstki z tym skrzydłem są generalnie intrawertyczne i często bardzo inteligentne. Gdy są zdrowe, mają wiele zainteresowań jak również dużą znajomość rzeczy oraz posiadają wiele umiejętności. Są dobre w przewidywaniu przyszłości. Mogą mieć oryginalny punkt widzenia. Testują potencjalnych przyjaciół przez długi okres czasu, ale gdy już kogoś zaakceptują, to na dobre; do końca życia.
W stresie, szóstki z tym skrzydłem mogą okazywać emocjonalne odosobnienie. Silniej ujawnia się w nich połączenie z dziewiątką. Pokazują mało emocji, ale wyczuwa się u nich to, że czują się czymś dotknięte lub czymś poruszone. Rośnie w nich napięcie pomiędzy potrzebą bycia dostrzeganym, a potrzebą wycofania się w celu chronienia siebie. Mogą też się zachowywać arogancko, tajemniczo i cynicznie gdy się czegoś boją.
Najczęściej spotykane ze skrzydłem pięć, są fobiczne szóstki, które mogą być dyplomatyczne oraz "mówić" bez wypowiadania słów. Mogą dumać nad niesprawiedliwościami losu, spędzać samotnie czas rozwijąc teorie konspiracji przeciwko sobie i innym. Gdy są samotne okazują oznaki paranoi. Podstępnie knują zemstę, są pasywne wobec innych i obwiniające siebie.

moonshine 2009-05-11 19:18:21
skomentuj (1)


Info:
- Design by Michelle -
- Copyright © DesignBox -

------
Powered by Blog.pl
Content by moonshine